sobota, 2 grudnia 2017

Zapowiedzi książkowe na grudzień

Hej zryte ryje :)
Nie wiem jak Was, ale mnie grudzień rozczarował co do zapowiedzi.
Oto kilka z nich, które według mnie najbardziej zasługują na uwagę :)


1.Sarah MacLean - Dzień księżnej
Data premiery: 05.12.2017
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 352
Opis: Kobieta, której on nigdy nie zapomni. Mężczyzna, któremu ona nigdy nie wybaczy. Malcolm Bevingstoke, książę Haven, przez trzy lata żył samotnie, płacąc za błąd, którego nie może naprawić, i wspominając miłość, którą stracił. Lecz obowiązek wobec rodu wymaga, by znalazł sobie żonę. Problem w tym, że książę już ją ma…
Seraphina, księżna Haven, wraca do Londynu po trzech latach spędzonych w Ameryce. Pragnie tylko jednego - znaleźć szczęście z dala od mężczyzny, który złamał jej serce. Problem w tym, że on musi się na to zgodzić… I oto Malcom składa Seraphinie propozycję: zwróci jej wolność, pod jednym wszakże warunkiem…

niedziela, 29 października 2017

Mężczyzno szanuj siebie.. i swoją kobietę


Ukończyłam wyższe studia trzy lata temu, na kierunku Zarządzanie i Inżynieria Produkcji. Uzyskałam tytuł mgr inż. Teraz z perspektywy czasu i niechęci do ludzi, widzę że jednak byłabym zajebistym psychologiem.

Jak powiedział Sheldon, w którymś z odcinków mojego ulubionego serialu “Teoria wielkiego podrywu”: człowiek kiedy zaczyna słuchać innych, staje się skarbnicą bzdur.

piątek, 27 października 2017

Zapowiedzi książkowe na listopad



Heeej :) Zapowiada nam się piękny listopad. Wiele ciekawych nowości niesie ze sobą. Oto kilka, które przyciągnęło mój wzrok. Z niecierpliwością czekam na “Czarownicę” Camilli Lackberg.

1.Anne Bishop - Zapisane w kartach, Inni
Data premiery: 01.11.2017
Wydawnictwo: INITIUM
Ilość stron: 528
Opis: Po tym, jak ludzkie powstanie zostało brutalnie stłumione przez Starszych – prymitywną i śmiercionośną postać Innych – miasta kontrolowane przez ludzi zostały rozrzucone po całym świecie. Ich mieszkańcy doskonale wiedzą, że powinni się bać ziemi niczyjej poza granicami ich osad i że zagraża im ciemność…

piątek, 29 września 2017

My friend - nobody

“Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,
Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.”
(Ignacy Krasicki “Przyjaciele”)




Piękne, i takie prawdziwe…
Dzisiaj trochę poględzę o przyjaźni. Ale czy można ględzić o tym co nie istnieje..? A no spróbuję.

sobota, 23 września 2017

Książkowe zapowiedzi października

Pogoda za oknem nie zachwyca, jesień która nadeszła zbyt wcześnie niestety nie jest piękna i złota. Ciągle pada, i pada, i paadaaa… ale mam coś na poprawę humoru w ten ciężki czas, garść zapowiedzi książek na październik :)
Ja najbardziej czekam na "Obsesję" :)


1.Dan Brown - Początek
 Data premiery: 03.10.2017
Wydawnictwo: Sonia Draga
Opis: Robert Langdon, profesor Uniwersytetu Harvarda, specjalista w dziedzinie ikonologii religijnej i symboli, przybywa do Muzeum Guggenheima w Bilbao, gdzie ma dojść do ujawnienia odkrycia, które „na zawsze zmieni oblicze nauki”. Gospodarzem wieczoru jest Edmond Kirsch, czterdziestoletni miliarder i futurysta, którego oszałamiające wynalazki i śmiałe przepowiednie zapewniły mu rozgłos na całym świecie. Kirsch, który dwadzieścia lat wcześniej był jednym z pierwszych studentów Langdona na Harvardzie, planuje ujawnić informację, która będzie stanowić odpowiedź na fundamentalne pytania dotyczące ludzkiej egzystencji.
Gdy Langdon i kilkuset innych gości w osłupieniu ogląda oryginalną prezentację, wieczór zmienia się w chaos, a cenne odkrycie Kirscha może przepaść na zawsze. Chcąc stawić czoła nieuchronnemu zagrożeniu, Langdon musi uciekać z Bilbao. Towarzyszy mu Ambra Vidal, elegancka dyrektorka muzeum, która pomagała Kirschowi zorganizować wydarzenie. Razem udają się do Barcelony i podejmują niebezpieczną misję odnalezienia kryptograficznego hasła, które stanowi klucz do sekretu Kirscha…

wtorek, 5 września 2017

Fatal day i wszystko w temacie...


Mam taką swoją jedną ulubioną piosenkę, którą mam ustawioną na dzwonek w telefonie, i którą wybrałam na piosenkę na moją stypę. Dziwne?? Nie dla mnie. Jest to piosenka legendarnego artysty Jon Bon Jovi - Bed Of Roses. Jakoś tak mi pasuje akurat na ten dzień :)
Mieliście kiedyś taki dzień, że z godziny na godzinę, z minuty na minutę, z każdą mijającą sekundą stawał się jeszcze bardziej fatalny?